Obserwatorzy

czwartek, 20 września 2012

Droższe, nie znaczy lepsze.. czyli bubel z Diora.


Witam w ten słoneczny, jednak wietrzny dzień :) 
Mamy już prawie koniec tygodnia, ja osobiście dwa dni spędziłam w łóżku z "infekcją wirusową". 
Kolejny tydzień w szkole zapowiada się tragicznie :( sprawdziany z łaciny, chemii, biologii, matmy :(
 klasa maturalna pod tym względem nie pobłaża,no ale cóż... zawsze można sobie delikatnie poprawić humor czymś dla ciała i nie tylko! 
Dzisiaj goniąc po sklepach za nowym numerem URODY, zaliczyłam malutkie zakupy. 
Przy okazji zajrzyjcie do październikowej Urody, znajdziecie tam miłą niespodziankę w postaci kuponów rabatowych do salonów kosmetycznych i drogerii !! :) 
Ale przejdzmy do rzeczy.. 


Większość tych rzeczy to na moich półkach nowość, więc jak wezmę się za testowanie, przygotuję jakąś recenzję :) co Was ciekawi najbardziej? 
Ja osobiście jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się płyn do demakijażu z Bielendy, którego nie muszę już nikomu przedstawiać. Czytałam o nim bardzo dużo opinii i dzisiaj razem z koleżanką postanowiłyśmy spróbować, wydatek rzędu 8 zł to nie aż taka tragedia, a nóż się sprawdzi i moje wrażliwe oczy go pokochają :) chociaż wątpię, że pobije dwufazówkę z Garnier Essentials. 

A teraz o moim smutku i rozczarowaniu... 

Diorshow iconic, pogrubiająco - wydłużający tusz do rzęs / 134zł
Zachęcona opiniami na temat tego tuszu, postanowiłam się skusić i porzucić mojego Acceleratora...
no i niestety, sparzyłam się...

+ sylikonowa szczoteczka
+ gustowne opakowanie
+ intensywna czerń
- bardzo rzadka konsystencja
- nabiera za dużo tuszu na szczoteczkę
- skleja rzęsy przy drugiej warstwie
- nie pogrubia
- wydłużenie dosłownie niezauważalne
- cena

Używam go od niecałego tygodnia, ale zdecydowanie nie polubiliśmy się, a szkoda :( 
Może jak go zostawię i trochę podeschnie to będzie lepszym kompanem do pracy, póki co jednak mówię mu NIE. Za około tydzień, jak będę miała więcej czasu zrobię jego recenzję ze zdjęciami i efektem jaki pozostawia on na moich rzęsach :)

Macie swoje ulubione tusze do rzęs? Możecie polecić jakiś sprawdzony?

pozdrawiam, K



poniedziałek, 10 września 2012

Upragniony balsam do paznokci HerbaStudio..


Witam w ten cudowny poniedziałek :) 
Dzisiaj otrzymałam od koleżanki balsam do paznokci  z HerbaStudio, u siebie w mieście nie mogłam go dopaść, a w Trójmieście w SP Panie nie wiedziały o czym mówię! ;o 
Po szkole, aby trochę się odstresować ( jutro czeka mnie egzamin! ) wpadłam do Natury po coś dla duszy i ciała :)) 

Balsam do paznokci, HerbaStudio 2x5 
około 11 zł 





Ostatnio staram się dbać o paznokcie bardziej niż kiedyś, skacząc sobie po blogach kilka razy natrafiłam własnie na recenzje tego balsamu, stwierdziłam że muszę go mieć! No i tu zaczęły się schody.. Niestety szukałam 3 tygodnie, już chciałam zamawiać z allegro, ale z pomocą przyszła mi koleżanka, poszukała u siebie w mieście i na szczęście go znalazła :) i dzisiaj rano trafił w moje ręce, oczywiście nie mogłam się powstrzymać i od razu otworzyłam, byłam ciekawa przede wszystkim konsystencji i zapachu! Czytałam, że jest bardzo twardy i ciężki do wydobycia, jednak tutaj zostałam mile zaskoczona, po rozgrzaniu go palcem swobodnie dało się go aplikować (nawet na lekcji biologii!) zapachu jako takiego nie odczułam. 
Dzisiaj wieczorem zmyję lakier i nałożę to cudo, za jakieś 2tygodnie dam znać jak się spisał, bo producent zapewnia efekty już po jednym tygodniu stosowania :> we will see.


Teraz coś co lubię najbardziej :) 


Po nieudanym spotkaniu z Essence iced latte 04, postawiłam na podejscie drugie :)
do tego była przecena z 5,49 na 3,99 
grzech nie skorzystać :)) 



I pierwsze spotkanie z Mgiełką firmy Marion
Termoochrona / 130ml / 8zl


Mgiełka bez spłukiwania stworzona została specjalnie do ochrony włosów narażonych na działanie wysokiej temperatury podczas używania suszarki, prostownicy lub lokówki. Unikalna formuła zawiera kopolimery, które pozostawiają na włosach specjalny film zabezpieczający włosy przed wysuszeniem, dzięki czemu stają się one mocniejsze, sprężyste i są łatwiejsze do modelowania.
- włosy są miękkie i elastyczne
- nadaje im zdrowy wygląd i aksamitny połysk
- zapobiega puszeniu i elektryzowaniu się włosów.
Aby wzmocnić termoochronne działanie , stosować wraz z mleczkiem chroniącym włosy przed działaniem wysokiej temperatury z serii termo-ochorona.

Skład: Aqua, Sodium Laneth-40 Maleate/Styrene Sulfonate Copolymer, Glycerin, Cetrimonium Chloride, Trimethylsilylamodimethic one (And) C11-15 (And) Pareth-5 (And) C11-15 Pareth-9, Propylene Glycol, PEG - 12 Dimethicone, PEG - 40 Hydrogenated Castor Oil, Cocamidopropyl Betaine, Panthenol, Parfum, Benzyl Alcohol (And) Methylchloroisothiazolino ne (And) Methylisothiazolinone, Citric Acid, Triethanolamine, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Coumarin. 

Od dawna byłam ciekawa tego produktu po przeczytaniu o nim na wizażu i oto mam. 
Co prawda moje włosy nie znają urządzenia zwanego prostownicą, jednak codziennie narażam je na meeting z suszarką. :< 



No to tyle na dzisiaj, idę dalej zmagać się z tematami maturalnymi i wyborem odpowiedniego kierunku studiów :(

Znacie jakieś dobre szampony na przetłuszczające się włosy? 

pozdrawiam, Karlajn






niedziela, 9 września 2012

Eveline i BingoSpa, czyli paznokcie w roli głównej..



Witam w piękną niedzielę, po której niestety nastąpi niezbyt piękny poniedziałek... 
Dzisiaj chciałabym przyjrzeć się odżywce 8w1 firmy Eveline, oraz Mandarynkowej kąpieli do skórek i paznokci z BingoSpa :) 
A zatem do roboty : 


Eveline 8w1, odzywka do paznokci / 10-12zł

Od producenta : Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami. 



Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.

Moja opinia: Używam tego produktu już ponad 3tygodnie, więc myślę że mogę coś powiedzieć na temat jego działania. Pierwsze dwie serie dostosowałam się do zaleceń producenta, czyli przez cztery dni nakładałam jedną warstwę dziennie, a po czterech dniach zmywałam całość i zaczynałam od nowa. Dało się odczuć, że paznokcie były twardsze i zyskały nieco zdrowszy wygląd, jednak pierwszego dnia drugiej "serii" stosowania odżywki zaczął po jej nałożeniu szczypać mnie palec i czułam jakby ból paznokcia ( nie było to przyjemne) więc stwierdziłam, że dokończę ten 4dniowy rytułał i zacznę stosować odżywkę jako bazę pod lakier i muszę przyznać że w tej kwestii spisuje się u mnie na medal. Paznokcie są twarde i nie są matowe, wydaje mi się, że odżywka przedłuża też trwałość lakieru. Na pewno kupię ją kolejny raz, ale najpierw chciałabym spróbować jeszcze wersji Diamentowej :) 
Używała któraś z Was? Polecacie? 


Teraz Mandarynkowa kąpiel do skórek i paznokci/ 300g / 14 zł


Od producenta: Mandarynkowa kąpiel BingoSpa dogłębnie zmiękcza zrogowaciały naskórek wokół paznokci ułatwiając przeprowadzenie kolejnych etapów manicure.
Proteiny jedwabiu intensywnie nawilżają, uelastyczniają i wzmacniają płytkę paznokcia czyniąc go jednocześnie podatnym na zabiegi. Regularne stosowanie kapieli BingoSpa zapewnia paznokciom zdrowy wygląd i wspaniały połysk.
Moja opinia: Używałam tego produktu niecały miesiąc i według mnie to nie zrobił z moimi paznokciami prawie nic. Skórki po nim były suche. 
Jedyne co podziałało na plus, to że struktura mojego paznokcia stała się o wiele gładsza i jest bardzo przyjemna w dotyku. Produkt jest wydajny, bo po około 8-10 zabiegach ubyło go bardzo mało. Muszę też przyznać, że po rozpuszczeniu w wodzie, jak i w suchej postaci, produkt ten bardzo przyjemnie pachnie,
rzeczywiście jak mandarynki. Słodko, ale delikatnie. Raczej nie zakupię ponownie. 


Może ktoś chce się wypowiedzieć na temat tego produktu? 
Kupujecie produkty BingoSpa? 

życzę udanej niedzieli, 
xoxo 
Karolina :))





piątek, 7 września 2012

Rossman i inne... próbujemy, kochamy i nienawidzimy.


Witam, dzisiaj nareszcie piątek! 
Weekend jest dla mnie bezcenny, marzę o tym aby jutro poleniuchować, a dzisiejsza pogoda nie sprzyja niczemu, a już na pewno nie robieniu blogowych zdjęć dla Was :( 
wczoraj wybrałam się do Rossmana i jednej malutkiej drogerii no name. 
Zobaczmy co zdobyłam. :)


kilka maseczek z RIVAL de Loop :) ok 1,70/szt
nie wypróbowałam jeszcze nigdy Hydro, a Perfecta i tak jest ulubiona i pięknie pachną wszystkie!


SYNERGEN, soft-peeling / 4,99
wiem, że ma baaardzo dużo negatywnych opinii i stwierdzenie, że wcale nie jest "soft" jest jak najbardziej słuszne, jednak dla mojej tłustej cery jest on naprawde dobry, 
lubię go, bo nie podrażnia mimo wszystko mojej cery i wracam do niego już kolejny raz.
Jak na tę cenę jest ok, wydajność jest też dobra, jednak przy końcówce ciężko wydobyć produkt.
DO CERY WRAŻLIWEJ - JAK NAJBARDZIEJ NIE.


miss selene, lakier z drobinkami / brokatem / 3,99 stoisko GR 
odżywka z pyłkiem diamentowym WIBO, paznokcie ładnie się po nim błyszczą / 3,50 



dwa eyelinery, oba z WIBO o ile się nie mylę / każdy ok 4 zl
wzięłam na próbę, ogólnie stosuję w pisaku z essence, dam znać jak się spiszą :) 



Essence, nude glam 04 - iced latte / 5,99 
nie to co chciałam, pomyliłam się i wziełam zły numerek, miał być 03 
ten zdecydowanie mi się nie podoba tak bardzo jak myślałam. 
Ciężko było go uchwycić, na żywo jest bardziej w pudrowy róż. Na zdjęciu są dwie warstwy, przydałaby się trzecia miejscami :) 


Zna któraś z Was może jakiś dobry peeling do twarzy? 
Szukam swojego ideału, mimo tego, że bardzo lubię SYNERGEN, spróbowałabym czegoś innego. 

pozdrawiam i życzę udanego weekendu :))
xoxo





środa, 5 września 2012

Trzy dni... Dużo radości !

Witam,
 po cięęęężkim dniu w szkole (czas się przyzwyczajac, maturka za pasem :D) nadszedł czas na przyjemne rzeczy, a mianowicie upajanie się nowymi zdobyczami :) 
chciałabym Wam przedstawić moje łupy z ostatnich trzech (?!!) dni!
 Strasznie przepraszam za jakość zdjęc, ale musialam użyć mojego mobile phone, bo aparat się rozpadł! (można powiększyć )



- Lady Rebel Mango, Sephora / 129zł

Baaardzo ładny zapach, słodki, jednak moim zdaniem nie jest przytłaczający,
długo utrzymuje się na skórze. Jest jeszcze wersja różowa, która do mnie nie przemówiła,
 jednak czarna po prostu MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO POWĄCHANIA, 
kupiłam bez zastanowienia :)

- Miami party, Avon / 19,99 (w gratisie lakier!) 


Nuty zapachowe:

nuta głowy: kumkwat, pitaja, gorzki grejpfrut

nuta serca: fiołek alpejski, acai, lilia wodna
nuta bazy: bursztyn, piżmo, drewno tekowe, benzoin

Kojarzy mi się z latem, morzem, plażą :) *marzyciel* jest dość słodki, jednak duużo mniej niż mój ukochany L.R. Jeszcze nie spędziłam z nim całego dnia, gdyż dopiero wczoraj przyszedł, więc nie wiem jak z trwałością :) 




- Avon Care, Glycerine Hand&Nail / 5,99 
Przetestowałam już bardzo dużo kremów do rąk (kolejny z BingoSpa już w drodze!) jednak żaden nie satysfakcjonował mnie tak jak ten, jest niedrogi, wydajny i skuteczny, jednak stosowany regularnie, o czym musimy pamiętać :) zawsze będę do niego wracać.
- Bebe Young Care / 3,20
Lekki krem nawilżający dla młodzieży posiadającej wrażliwą, suchą skórę, z wyciągiem z awokado. Wygładza buzię i zapewnia jej odpowiedni poziom nawilżenia. Nie jest ciężki. Może nie jest to jakiś super bajer ale dla mnie ok i często do niego wracam, chociaż osobiście mam problem z dostępem do niego. Zawsze wożę z Niemiec. 
- Joanna, Naturia peeling z truskawką / w promocji 3,99 :) 
chyba nie trzeba go przedstawiać!


- Essence 04,Iced Latte / 5,99, 3,99 ! jak tu nie skorzystać! 
Wbiegłam po niego przed szkołą i odrazu dzień piękniejszy :) 
- Avon, Lemon Sugar / 12,00 jednak otrzymałam go z perfumem :) 
Nigdy nie miałam lakierów z Avonu, więc nie wiem czy się polubimy, ale kolor cudny.
- Golden Rose, Rich Color, 21 / 5,90 
Z super szerokim pędzelkiem, na początku miałam problem żeby przejechać nim paznokieć, więc wymagało to poprawek drugą warstwą, ale jedna w zupełności by wystarczała! Byłam w szoku :)
 GR mają dobrą jakość wg mnie, ale z serii Paris nie kryły tak dobrze :) 

a tak wygląda na pazurkach : 





Pierwszy raz tak obszerne sprawozdanie :) Może poczyta to trochę więcej osób, niż dotychczas. :<
Do szczęścia potrzebuję jeszcze tylko balsamu do skórek z HerbaStudio 2x5 , jednak Pani w aptece powiedziała, że nawet w magazynie nie mają :( cóż począć. 
 VOLUME MILLION LASHES JUŻ W DRODZE!
i na koniec rozdanie jednej z blogerek:
http://cforcraving.blogspot.com/2012/09/jubileuszowe-rozdanie.html zapraszam. 
Miłego wieczoru!!! 
XOXO









niedziela, 2 września 2012

BODYCREME - ISANA

Dzisiaj na tacę idzie ISANA, Bodycreme Sheabutter&Kakao

BODYCREME - ISANA
rossmann 500ml/9,99 zł


Krem zapewnia dogłębna pielęgnację skóry suchej. Ph przyjazne dla skóry- tolerancja skóry potwierdzona dermatologicznie.

Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin.


Moja opinia:
używam tego kosmetyku już ponad 2tygodnie, więc mogę obiektywnie się o nim wypowiedziec :)
więc jak dla mnie duuużym plusem jest sam zapach, bo uwielbiam takie kombinacje, może na upalne dni troche ciężki, ale na okres jesien/zima naprawde super! Konsystencja też jest bardzo fajna, nie jest ani za gęsty, ale też nie jest wodnisty. Bardzo łatwo się rozprowadza na ciele i dość szybko się wchłania, nie brudzi ubrań i nie zostawia tłustego filmu. Skóra jest po nim miękka i nawilżona, zapach nie utrzymuje sie na ciele długo, ale jest lekko wyczuwalny przez 1-2 godziny. Jak dla mnie jest to naprawde godny polecenia produkt. Nie jest drogi, a przy tym bardzo wydajny. Na pewno zakupię go kolejny raz.